Opinie
Konserwatysta pisze...
Widzisz tak myślisz, a ja powiem że Ci co nie wierzą w Boga są pozbawieni Swojego myślenia. Takimi inwektywami możemy się obrzucać. A nie Ty ustalasz co oznacza symbol Krzyża dla milionów Polaków. Zgadza sie nie jest prezydentem wszystkich i nigdy takiego nie było i nie będzie. A co złego jest w mszy?
Zamieszczono 2/3/2010 - 21:47:58
kaghatos pisze...
Wszystkie religie powstały w jednym celu! Panowania nad wiernymi i nie tylko. Podstawą istnienia są dobrze sformułowane zasady, które zmuszają wyznawców do bezgranicznego zaufania swoim kapłanom(oszustom). Zbawienie wieczne, którego nikt nie doświadczył jest bzdurnym wymysłem dla ludzi pozbawionych własnego myślenia, krzyż jest tylko symbolem nieszczęść, fałszu i obłudy. Na przestrzeni wieków tak wiele zła przyniósł, że nie powinien
być eksponowany. Kaczyński nie jest prezydentem wszystkich Polaków, i dajmy sobie spokój. bliżają się wybory. Szukajmy kandydata o zdrowym umyśle, który będzie przestrzegał Konstytucji, i wprowadzi prawidłowe relacje między Państwem a kościołami. Chopinowski rok rozpoczęto mszą, czy to nie są jaja? A co na to Frycek?
być eksponowany. Kaczyński nie jest prezydentem wszystkich Polaków, i dajmy sobie spokój. bliżają się wybory. Szukajmy kandydata o zdrowym umyśle, który będzie przestrzegał Konstytucji, i wprowadzi prawidłowe relacje między Państwem a kościołami. Chopinowski rok rozpoczęto mszą, czy to nie są jaja? A co na to Frycek?
Zamieszczono 25/2/2010 - 07:46:34
JÓZEF pisze...
DLACZEGO LUDZIE NIEWIERZĄCY W BOGA WALCZĄ Z KRZYŻEM,JEŻELI DANY SYMBOL JEST CI OBOJĘTNY,JEST NICZYM, TO PO CO TA WALKA?CZYŻBY TA "WALKA" TO JEDNAK DOWÓD NA ISTNIENIE BOGA? JA NA PRZYKŁAD NIE WALCZĘ Z SYMBOLAMI ,KTÓRE NIE MAJĄ DLA MNIE ŻADNEGO ZNACZENIA NO BO PO CO?
Zamieszczono 21/2/2010 - 21:15:18
Konserwatysta pisze...
Przestrzeń publiczna jest publiczna jak powiedziałaś więc mam prawo afiszować w niej moje poglądy i poglądy milionów Polaków. I to nie księża wieszają krzyże a wierni. Porównanie z psem jest wysoce nie stosowne i obraźliwe. Mógłbym użyć w stosunku do Twojego światopoglądu mocniejszej metafory ale wiem co to kultura. Wolność religijna i obrona tradycji i symbolów Polskiego narodu tez jest chroniona konstytucyjnie. A czy się Tobie drogi Jerzy to podoba czy nie Krzyż jest nieodłącznym symbolem naszej tożsamości i historii. O czym pisałem wcześniej na tym forum więc nie będę się powtarzał.
Zamieszczono 3/2/2010 - 12:26:20
teresa pisze...
Konsewatysto,
Przestrzeń publiczna powinna być przyjazna dla wszystkich mieszkańców Polski a nie tylko dla katolików, bo to Kosciol kat. znaczy swój teren, obwieszając Polske krzyżami, tak jak zwierzeta obsikują swoje terytorium, znacząc je.
Przestrzeń publiczna powinna być przyjazna dla wszystkich mieszkańców Polski a nie tylko dla katolików, bo to Kosciol kat. znaczy swój teren, obwieszając Polske krzyżami, tak jak zwierzeta obsikują swoje terytorium, znacząc je.
Zamieszczono 30/1/2010 - 07:27:01
jerzy s. pisze...
Prezydent mojego kraju nie powinien być czołobitny wobec żadnej z religii nawet w kraju o tak dużej przewadze jednej z nich.Powiinien stać na straży Konstytucji a łamie świadomie jej zapisy. W Polsce, kraju w środku Europy, w XXI wieku nie wypada wygłaszać oceny w Imieniu "narodu" bo ten naród ma prawo wierzyć prywatnie w co chce i nic do tego,żadnym instucjom czy urzędom publicznym. Dlatego nadużyciem jest wymuszanie respektowania symboli wiary , kora jest tak indywidualną sprawą dla każdego obywatela. Tak nie czynią dojrzałe demokracje. Nie zyczę sobie obwieszania krzyżem instytucji publicznych na których utrzymanie płacę podatki. W Polsce mamy najwięcej w Europie miejsc w których można się modlić i oddawać szacunek symbolom religijnym. Każde nadużycie przynosi odwrotny skutek.
Zamieszczono 29/1/2010 - 19:01:02
Konserwatysta pisze...
Zgadzam się z rockiem. Opinia niestety obrażaniem nic nie zdziałasz.
Zamieszczono 24/1/2010 - 18:29:36
opinia pisze...
Czuje sie jakbym mieszkala w kraju ajatollahow.
Jestem za rozdzialem panstwa od kosciola.
Obecnosc krzyza w klasach nie zlikwidowala przemocy,chamstwa i wulgaryzmow wsrod mlodziezy.Uwazam,ze krzyz w ten sposob jest
profanowany.
Jestem za rozdzialem panstwa od kosciola.
Obecnosc krzyza w klasach nie zlikwidowala przemocy,chamstwa i wulgaryzmow wsrod mlodziezy.Uwazam,ze krzyz w ten sposob jest
profanowany.
Zamieszczono 24/1/2010 - 09:02:26
rock pisze...
Państwo neutralne światopoglądowo nie zajmuje się poglądami obywateli, ani nie popiera jednego wybranego światopoglądu, również świeckiego, czyli ateistycznego. Logicznym następstwem, i to jest dowód że nie propagujecie racjonalizmu tylko idealizm, jest uznanie pluralizmu, czyli prawa do wyrażania swoich uczuć i poglądów w sposób nieagresywny i uznania że religijność jest przejawem rozumnego funkcjonowania w świecie. Wasza religia - ateizm jest wewnęrznie sprzecznym przekonaniem nie mającym pokrycia w żadnej nauce, a skoro uprawiacie ateizm to uprawiacie religię anty- czyli logicznie rzecz ujmując powinniście sami sobie zabronić uprawianie tego co uprawiacie. Skoro to czynicie nie jesteście racjonalni. W przeciwieństwie do teologii, która właśnie stara się w sposób pozytywny, jako nauka humanistyczna, odpowiedzieć na pytania spoza zakresu nauk przyrodniczych. Ateizm jest idealizmem antyracjonalistycznym. Posługuje się kłamstwem i mistyfiakcją jak np w tym przypadku. Krzyż jest symbolem kultury tego narodu i wyraża dużo więcej niż wiarę chrześcijańską. Wyraża też przekonanie że zło należy zwyciężać dobrem. I to jest przesłanie dla wszystkich humanistów. Skoro tego nierozumiecie to jesteście również anty-humanistami. Krzyż nikogo nie obraża, z wyjątkiem tych, którym brak tolerancji. Czy sami nie wykluczają się w ten sposób ze społeczeństwa, chcąc narzucać swoją wolę bezpodstawnie.
Zamieszczono 22/1/2010 - 05:32:01
Konserwatysta pisze...
Ines. Pierwszą rzeczą jest to iż Krzyż jest nie tylko symbolem katolickim ale chrześcijańskim więc również ewangelickim etc. Religia nie jest w szkołach obowiązkowa. Też jako katolik żałuje że niema etyki bądź filozofii (choć nie we wszystkich szkołach) ale to nie zależy od Kościoła Katolickiego. Katolicy decydują no cóż bo jest ich większość a taka jest już demokracja i nic na to nie zaradzisz. Chyba że wolisz np reżim III Rzeszy albo ZSRR tam większość nie decydowała. Sprawa Pani Tysiąc jest specyficzna i nie chce się do niej odnosić. Bo w to wchodzą kwestie nie tylko samej aborcji (która jest morderstwem wg mnie i wyznawanych prze zemnie i części środowiska biologów i lekarzy [to nie jest tak oczywiste jak sie wam zdaje]) ale i opowiadania publicznie o tym że się nie chciało mieć dziecka które już jest świadome i wie co to znaczy (to jest zbrodnia na psychice tego dziecka) jest kwestia hipokryzji medialnej i społecznej oraz światopoglądowej p. Alicji o której nie będę tu na razie pisał. Nie płacisz droga Ines podatków na Kościół ale na Państwo. Kościół nie zbiera podatków. Twoja szanowna teściowa jest człowiekiem starszym zapewne więc ma prawo mieć swoje poglądy może zbyt radykalne. Zgadza się że bez wiary (w absolut bądź w coś innego) człowiek jest zubożony. Wiadomym jest że jako katolicy uważamy (ja też uważam) że jedyna prawdziwą religią jest katolicyzm. Każdy wierzący (czy tak jak Ty w ateizm czy w inne religie bądź systemy filozoficzne) będzie uażał że jego religia jest jedyna i prawdziwa i to nie ma nic wspólnego z brakiem szacunku czy fanatyzmem. Ateiści sa szanowani i inne religie też są szanowane w naszym kraju. Kościół Katolicki nawołuje do szacunku. Twoja opinia droga Ines jest podyktowana wrogością i uprzedzeniami wobec Katolików. Walka z krzyżem na ścianach zaś jest przejawem złej woli i agresji. Pozdrawiam Cię i proszę przeanalizuj te słowa i się zastanów nad tym raz jeszcze. Co do Józefa, masz rację. Pozdrawiam
Zamieszczono 12/1/2010 - 15:31:02
JÓZEF pisze...
NIE WALCZCIE Z BOGIEM! ZNAM OPINIE LUDZI KTÓRZY BYLI PRZY ŚMIERCI LUDZI NIEWIERZĄCYCH.LUDZIE CI PRAGNĄ ,PŁACZĄ POJEDNANIA Z BOGIEM ALE CZĘSTO BYWA JUŻ ZA PÓŹNO ŚMIERĆ JEST SZYBSZA!
Zamieszczono 9/1/2010 - 19:11:16
Ines pisze...
Nie życzę sobie oglądać katolickich symboli religijnych, nie dlatego, że one same w sobie mnie drażnią czy obrażają, ale dlatego, że czuję się przez katolicyzm osaczona i przytłoczona. Brak możliwości nauki w szkole innej religii, czy choćby etyki to pestka, ale katolicy decydują na co dzień o moim życiu - jak również o życiu każdej kobiety w Polsce - nawiązuję do kwestii aborcji np. sprawa p. Alicji Tysiąc. Teraz kiedy już jest prawie niewidoma nie pielgrzymują do niej moherowe babcie z pytaniem czy może w czymś pomóc (zresztą na to już za późno - wzroku nie odzyska, a dziećmi jakoś się opiekować trzeba). Ja nie życzę sobie podlegać katolickiemu prawu, płacić podatków na kościół...i jeszcze słuchać pier...nia mojej teściowej, że bez wiary nie ma dobrego człowieka....no litości! Ateiści też zasługują na szacunek, o innych religiach już nie wspomnę.
Zamieszczono 5/1/2010 - 18:01:10
Konserwatysta pisze...
Dobry bo w szkole w USA jest w niektórych Stanach tak jakby "urzędowo" modlitwa przed zajęciami. W sądzie przysięga się na Biblie.
Zamieszczono 30/12/2009 - 11:46:50
janek pisze...
Słaby przykład z tym USA, tam w żadnym urzędzie czy w szkole nie uświadczysz symboli religijnych.
Zamieszczono 27/12/2009 - 20:59:49
Konserwatysta pisze...
Najważniejszym prawem demokracji jest wola ludu. Nawet jeżeli są to bierni chrześcijanie to jednak deklarują się nimi być. Tak jest to symbol ważny dla społeczeństwa ponieważ reprezentuje wartości jakimi kierowała się Europa i jej kultura (w szczególności Polska). Państwo świeckie nie oznacza odrzucenia symboli tożsamości ani wartości tak bliskiej Europie. Państwo świeckie to nie państwo laickie. USA jest świeckim państwem, a odwołuj ą się do Boga. Wlk. Brytania posiedzenia parlamentu zaczynają się od modlitwy. Francja nie jest świeckim państwem a laickim a nawet a religijnym mającym religiofobie. Świeckość oznacza to iż państwo jest odrębne od instytucji Kościelnych i wyznaniowych. To jest mają odrębne władze i np Kardynał nie jest premierem. A dlaczego nie żądacie referendum? Bo wiecie że byście przegrali. I tu jest wasza demokracja że ma być jak mniejszości się zażyczy a nie jak chce większość. Wasza definicja demokracji (a na demokrację się powołujecie i na konstytucję) to wola większości nie przy uszanowaniu mniejszości ale przy aprobacie mniejszości. Ale jeżeli jest wola większości która się wam nie podoba mimo uszanowania was i wysłuchania to ma być wasza wola. Taka wasza demokracja. Zupełnie nie łapiecie o co w tym wszystkim chodzi. A tak wogóle to zdrowych Błogosławionych Świąt Narodzenia Naszego Pana. Niech nowo narodzony Zbawiciel otworzy wasze serca i wleje w nich miłość. Wszystkiego najlepszego.
Zamieszczono 25/12/2009 - 11:42:38
MS pisze...
"A jeszcze powiem standardowo. Demokracja to rządy większości skoro jest 90% katolików."
owszem, jest większość 90% wg statystyk to Chrześcijanie, pominę już fakt, że tak naprawdę to dość naciągana statystyka, bo jest zdecydowanie biernych Chrześcijan co to tylko raz w roku odwiedzą kościół lub takich co tylko zostali ochrzczeni i nic więcej.
"Jakie macie prawo zdejmować symbole tak istotne dla społeczeństwa?"
A takie, że to nie jest symbol istotny dla społeczeństwa, tylko was, chrześcijan.
Nie chcemy ich w publicznych instytucjach tak samo jak innych symboli innych religii.
Dla czego?
Bo w konstytucji mamy jasno napisane, że Polska jest krajem świeckim.
Jako że wziąłeś za argument iż jesteśmy demokratyczni- owszem.
Jesteśmy demokracją a najważniejszym prawem demokratycznego państwa jest konstytucja.
Puki ona się nie zmieni, kysz a kysz ;>
owszem, jest większość 90% wg statystyk to Chrześcijanie, pominę już fakt, że tak naprawdę to dość naciągana statystyka, bo jest zdecydowanie biernych Chrześcijan co to tylko raz w roku odwiedzą kościół lub takich co tylko zostali ochrzczeni i nic więcej.
"Jakie macie prawo zdejmować symbole tak istotne dla społeczeństwa?"
A takie, że to nie jest symbol istotny dla społeczeństwa, tylko was, chrześcijan.
Nie chcemy ich w publicznych instytucjach tak samo jak innych symboli innych religii.
Dla czego?
Bo w konstytucji mamy jasno napisane, że Polska jest krajem świeckim.
Jako że wziąłeś za argument iż jesteśmy demokratyczni- owszem.
Jesteśmy demokracją a najważniejszym prawem demokratycznego państwa jest konstytucja.
Puki ona się nie zmieni, kysz a kysz ;>
Zamieszczono 25/12/2009 - 03:57:19
Konserwatysta pisze...
Odniosę się jeszcze raz do Grunwaldu. Nie była to wojna religijna. Część rycerstwa tak uważała poprzez propagandę Cesarza Niemieckiego. Papież nie wzywał do krucjaty z Polakami więc co za tym idzie nie była to wojna religijna tylko konflikt terytorialny. Sam powiedziałeś słusznie że formalnie Litwini nie byli już poganami. A tym bardziej nie była to wjona z Krzyżem. Kolejna rzecz, spłycasz znaczenie Krzyża. Dałeś się ponieść antykatolickiej gorączce, zabawnej ale na dłuższą metę niebezpiecznej. Księża w Polsce są "tykalni". Ale to by już trzeba poruszać kwestie prawne. Masz bowiem prawo pozwać księdza z powództwa cywilnego tak jak ksiądz może pozwać Ciebie to raz. Księża mogą być i były takie przypadki że byli sadzeni z urzędu. To kolejna rzecz. Zryczałtowany podatek notabene nie zawsze korzystny finansowo dla księży jest efektem konkordatu więc w sensie prawy umowy między Państwem Watykan a RP. Tak jak różne umowy międzynarodowe obowiązuje. Masz pretensje że Katolicy (ponad 90% Polaków według deklaracji) wywalczyli sobie konkordat a inne religie nie? To ja mogę mieć pretensje że jakaś grupka ekologów wywalczyła że ratyfikowaliśmy traktat z Kioto (wiem że konkordat jest poważniejszy niż ten traktat i zasługuije na większy szacunek ale to przykład). W Polsce masz wolność religijną. Nie musisz posyłać dziecka na religiie nie musisz chodzić do Kościoła możesz być buddystą i nikt Ci krzywdy nie zrobi. mam wielu znajomych i ateistów i różnowierców i jakoś nikt ich nie szykanuje w Polsce. Straszna ta prawda dla Was bo dowodzi że nie jesteście poszkodowani i o zgrozo nie macie powodów do czucia się prześladowanymi i uciskanymi mniejszościami. Kolejna rzecz co do sakramentów. Cenniki ja potępiam równiez jednak nie jest to aż tak nagminne tylko rozdmuchane. Ale mnie zastanawia jedno przecież jak ktoś nie wierzy to po co mu sakramenty? To nie logiczne. Więc jako nie katolik nawet oburzać Cię to nie powinno bo Cię nie dotyczy. Co do nadurzyć księży zgadzam się goidne potępienia i naganne bardzo mnie z powodu marginalnych takich przypadków serce boli jednak to jest margines ale znów świetnie rozdmuchany przez propagandę i media. Wróce jeszcze do tożsamości. To jest symbol naszego kontynentu i symbol przedstawiający wartości nie tylko dla milionów chrześcijan ale i dla europejczyków. W takim wypadku zakażmy loga czerwonego krzyża. Jesteśmy europejczykami i ogromny wpływ Chrześcijaństwo na nasze tradycje i postrzeganie świata wywarło. Uszanujmy to. A jeszcze powiem standardowo. Demokracja to rządy większości skoro jest 90% katolików więc jesteśmy społeczeństwem o tradycji wywodzącej się ze znaku krzyża więc nie odcinajmy się od korzeni. Czemu mniejszość chce rządzić całym życiem społecznym? Jakie macie prawo zdejmować symbole tak istotne dla społeczeństwa? A czemu masz nick antykonserwa? Też uważasz że mięso bądź ryby w konserwach mają za dużo konserwantów i nie należą do najzdrowszych choć zdarzają się smaczne? Jak tak to w tym temacie mamy to samo zdanie.
Zamieszczono 20/12/2009 - 20:51:34
Antykonserwa pisze...
Polacy nie byli poganami, ale walczyli wspolnie ze swiezymi przechrztami, litwinami. Dla zachodniego rycerstwa litwini to byli po prostu poganie, a mysmy staneli z nimi ramie w ramie. Dla zachodniej Europpy to byla wojna religijna i my w niej bylismy po stronie poganstwa.
Dla mnie krzyz nie jest symbolem tozsamosci, jest za to symbolem, ktorym niestety posluguja sie ludzie, ktorzy dali mi sie poznac jako dwulicowcy, obludnicy, jako ludzie falszywi i pazerni i do tego otwarcie stawiajacy sie ponad innymi. Dopoki tacy ludzie beda rzeczywiscie w Polsce nietykalni, dopoty ten kraj bedzie ogonem cywilizacji zachodniej i wspolczesnych norm moralnych i obyczajowych.
Ten list jest potrzebny, wielu politykom u nas wylacza sie myslenie i szacunek dla dlasnego prawa, kiedy zaczyna isc o sprawy religijne. To jest potworne i niszczace wstecznictwo. Chcialbym widziec ten kraj laickim jak Francja, gdzie kazdy ma swobody religijne i jest to jego prywatna sprawa. Nie chce, zeby moje dzieci byly w panstwowej, swieckiej szkole wytykane przez rowiesnikow, bo facio w czarnej sukience uczy i to za moje pieniadze, ze sa gorsze, bo nie wyznaja jedynie slusznej wiary. Nie chce, zeby duchosni i katecheci molestujacy dzieci byli chronieni przez urzednikow panstwowych, tak, ze jedynym rozwiazaniem problemu stalo sie pobicie pana od religii tak, ze nie mogl przyjsc do szkoly. Chce Polski normalnej, ale nie za wszelka cene katolickiej. Chce Polski, gdzie ludzie beda kierowali sie rozumem, a nie dyrwymalami opowiadanymi przez ludzie w czarnych sukienkach, ktorzy calym swoim zachowaniem daja do zrozumienia, ze to co glosza, to ciezka sciema. Jak, np. mozna ZADAC pieniedzy za udzielenie sakramentu, przeciez takie platne sakramenty sa jak platna milosc, tak samo szczere.
Dla mnie krzyz nie jest symbolem tozsamosci, jest za to symbolem, ktorym niestety posluguja sie ludzie, ktorzy dali mi sie poznac jako dwulicowcy, obludnicy, jako ludzie falszywi i pazerni i do tego otwarcie stawiajacy sie ponad innymi. Dopoki tacy ludzie beda rzeczywiscie w Polsce nietykalni, dopoty ten kraj bedzie ogonem cywilizacji zachodniej i wspolczesnych norm moralnych i obyczajowych.
Ten list jest potrzebny, wielu politykom u nas wylacza sie myslenie i szacunek dla dlasnego prawa, kiedy zaczyna isc o sprawy religijne. To jest potworne i niszczace wstecznictwo. Chcialbym widziec ten kraj laickim jak Francja, gdzie kazdy ma swobody religijne i jest to jego prywatna sprawa. Nie chce, zeby moje dzieci byly w panstwowej, swieckiej szkole wytykane przez rowiesnikow, bo facio w czarnej sukience uczy i to za moje pieniadze, ze sa gorsze, bo nie wyznaja jedynie slusznej wiary. Nie chce, zeby duchosni i katecheci molestujacy dzieci byli chronieni przez urzednikow panstwowych, tak, ze jedynym rozwiazaniem problemu stalo sie pobicie pana od religii tak, ze nie mogl przyjsc do szkoly. Chce Polski normalnej, ale nie za wszelka cene katolickiej. Chce Polski, gdzie ludzie beda kierowali sie rozumem, a nie dyrwymalami opowiadanymi przez ludzie w czarnych sukienkach, ktorzy calym swoim zachowaniem daja do zrozumienia, ze to co glosza, to ciezka sciema. Jak, np. mozna ZADAC pieniedzy za udzielenie sakramentu, przeciez takie platne sakramenty sa jak platna milosc, tak samo szczere.
Zamieszczono 20/12/2009 - 18:00:16
Konserwatysta pisze...
Normal nie to nie reklama. Ale jest symbolem tożsamości. I nie ma być wszędzie. Mylisz pojęcia. Ma być tam gdzie jest. Tam gdzie potrzebne jest podkreślenie naszych korzeni. A i tam też pomoc Boże się przyda (choć wiem że dla was to żaden argument). Nie Grunwald to nie była wojna z Krzyżem a z zakonem Krzyżackim. Chce Ci powiedzieć że Polskie rycerstwo (przedmurze chrześcijaństwa) byli katolikami. A przed walką śpiewali "Bogurodzice". Więc to nie była wojna z Krzyżem. Mógłbyś mi wyjaśnić dlaczego Grunwald uznajesz za wojnę religijną? Bo z tego wynika. Polacy wtedy byli Poganami?
Zamieszczono 17/12/2009 - 11:24:48
Normal pisze...
List jest dobry, to wg mnie apel o rozwagę i normalność. Niech sobie każdy ma co chce we własnym domu, miejsca publiczne powinny być neutralne. "Konserwatysto" krzyż to nie reklama kokakoli! nie musi być wszędzie !!! Z krzyżem nikt nie wygrał? a Grunwald?
Zamieszczono 16/12/2009 - 20:54:08
Pokazane zostaly tylko najnowsze opinie. By zobaczyc pozostale musisz miec wlaczony Javascript.